Kolektyw i Brux sobotnie
Filed in Uncategorized June 27, 2008, 12:14 am by mamaleny“Tym razem, to ja się wypowiadam! i pod spodem: reklama = nadkonsumpcja= rujnowanie świata”
Przestrzeń oswobodzona przez kolektyw Zasłaniaczy Reklam www.cacheursdepub.be
Jarmark Zrób To Sam (DIY).
Np. zrób sobie milkszejka.
albo bransoletę
A teraz serio - czy ktoś wie kto to?

zamiana łóżka
Filed in Travel, TATA_Inc June 23, 2008, 10:55 am by TATA_IncorporatedZbliżają się pierwsze urodziny, za tydzień minie połowa tego roku, za parę(naście) tygodni będziemy po drugiej stronie trzydziestki, a my ciągle nie wiemy gdzie spędzić następny rok. Z jakim językiem Lena będzie się osłuchiwać w przedszkolu. Bo przecież ten właśnie w połowie już przebrnięty miał być ostatnim tu. W tym ciepłym lepkim dobrobycie. Rozmawiamy, przymierzamy różne wcielenia, uzależniamy się od porannego światła na werandzie, a przecież trzeba już działać, zmieniać, podejmować kroki.
a przekrój właśnie wydrukował rozmowę z Houellebecq’iem w której przypomina co Baudelaire czuł w Paryżu 140 lat temu.
”
To życie jest jak szpital, gdzie każdy opętany jest pragnieniem zamiany łóżka. Ten wolałby cierpieć przy piecu, a tamten wierzy, że wyzdrowieje przy oknie.
Zawsze wydaje mi się, że będzie mi lepiej tam, gdzie mnie nie ma i problem tej przeprowadzki jest jedyną sprawą, o której rozmawiam z moją duszą.
“Powiedz mi, moja biedna i zziębnięta duszo, co myślisz o zamieszkaniu w Lizbonie? Tam musi być ciepło. Jak jaszczurka byś się zregenerowała. To miasto stoi nad wodą. Powiadają, że całe jest z marmuru, a jego mieszkańcy tak nienawidzą zieleni, że wycinają nawet drzewa. Oto twój krajobraz. Krajobraz utworzony ze światła, minerału i wody, który sprzyjałby twoim rozmyślaniom”.
Dusza nie odpowiada.
“Ale skoro lubisz tak bardzo odpoczywać na otwartej przestrzeni, może wolałabyś zamieszkać w Holandii, na tej ziemi obiecanej? Może byś odpoczęła w tej okolicy, której widoki tak często podziwiałaś w muzeach? Co myślisz o Rotterdamie, przecież lubisz lasy masztów oraz statki zacumowane u stóp domów”?
Ale dusza nadal milczy.
“Może Batawia byłaby lepsza? Znajdziemy w niej istotę Europy wymieszaną z tropikalnym pięknem”.
Ani słowa. Czyżby moja dusza umarła?
“Czyżbyś dotarła do takiego otępienia, że znalazłaś upodobanie w swojej chorobie? Jeżeli to prawda, to ucieknijmy do krajów podobnych do Śmierci. Duszyczko, ja na tym się znam! Spakujmy się i jedźmy na Torneo. Albo jeszcze dalej, na sam kraniec Bałtyku, albo nawet poza samo życie - zatrzymajmy się na biegunie. Tam słońce jedynie ukośnie dotyka ziemi, barwy gaszą szare następstwa dnia i nocy, monotonia rośnie, a przecież to połowa nicości. Tam będziemy mogli kąpać się w mrokach, a zorze polarne, aby nas rozruszać, od czasu do czasu wysyłać nam będą różowe strzały, jak ognie sztuczne puszczane z samego Piekła”.
Wreszcie dusza wybucha i rozsądnie woła: “Nieważne gdzie, nieważne dokąd! Byleby poza tym światem!”.
”
Baudelaire, “Paryski spleen”
a tak przy okazji - Całusy dla wszystkich ojców !!!
Buła
Filed in Uncategorized June 20, 2008, 9:14 am by TATA_Incorporatedcyklu “Mały człowiek, wielkie przyjemności” ciąg dalszy:
i na łonie:
wygrzebane w komórce
Filed in Travel, TATA_Inc June 17, 2008, 9:12 am by TATA_Incorporatedodgrzebujemy co było zagrzebane. i zgrzebne.
Lena na wakacjach podziwia okoliczności przyrody:
Zohydzona - “Dżizas, przybił nowy transport francuskich turystów” :
oraz Ciapa w dwóch postaciach. Wielkie przyjemności małego człowieka:
baBA i dwór cichych świadków
Filed in Uncategorized June 15, 2008, 10:24 pm by mamalenyLena żąda stanowczo baBA i czasem czule dodaje TAta. O MAma/maMA, ba o marnym mama, to se mogę tylko pomarzyć. Jak widzicie Leniuch szykuje się na podbój Ameryki w trybie dwuśladowym, plan B to tryb pielgrzymkowy czyli do przodu na kolanach, ale bez trzymanki. Z nas trochę zeszło powietrze, stąd cisza w eterze. Teraz M. pompuje się biegając interwały, ja endorfin nabieram pomykając rowerkiem po Brux wstrząsanej manifami. Rybacy już dali czadu, w środę dym będą robić rolnicy i drogowcy. Wybraliście już swoje dziesięć rodzajów nasion do domowego żelaznego zapasu?
Maja ciąg dalszy (cdn…)
Filed in Uncategorized , 10:53 pm by mamalenyCezary i Rosa jako chór grecki, a w tle Headhunters przetykane Guero Becka.
Lojalnie uprzedzamy - następnym razem nie wypuścimy Was tak szybko!


























