Pudło

pudlo1.jpg

pudlo2.jpg

pudlo3.jpg

pudlo4.jpg


Kolektyw i Brux sobotnie

kolektyw.jpg

“Tym razem, to ja się wypowiadam! i pod spodem: reklama = nadkonsumpcja= rujnowanie świata”

kolektyw2.jpg

Przestrzeń oswobodzona przez kolektyw Zasłaniaczy Reklam www.cacheursdepub.be

kolektyw3.jpg

leniuch5.jpg

Jarmark Zrób To Sam (DIY).

sobota1.jpg

Np. zrób sobie milkszejka.

sobota2.jpg

albo bransoletę

sobota3.jpg

A teraz serio - czy ktoś wie kto to?

ktoto.jpg


światło na werandzie

swiatlo-na-weraandzie.jpg


zamiana łóżka

Zbliżają się pierwsze urodziny, za tydzień minie połowa tego roku, za parę(naście) tygodni będziemy po drugiej stronie trzydziestki, a my ciągle nie wiemy gdzie spędzić następny rok. Z jakim językiem Lena będzie się osłuchiwać w przedszkolu. Bo przecież ten właśnie w połowie już przebrnięty miał być ostatnim tu. W tym ciepłym lepkim dobrobycie. Rozmawiamy, przymierzamy różne wcielenia, uzależniamy się od porannego światła na werandzie, a przecież trzeba już działać, zmieniać, podejmować kroki.

a przekrój właśnie wydrukował rozmowę z Houellebecq’iem w której przypomina co Baudelaire czuł w Paryżu 140 lat temu.

To życie jest jak szpital, gdzie każdy opętany jest pragnieniem zamiany łóżka. Ten wolałby cierpieć przy piecu, a tamten wierzy, że wyzdrowieje przy oknie.

Zawsze wydaje mi się, że będzie mi lepiej tam, gdzie mnie nie ma i problem tej przeprowadzki jest jedyną sprawą, o której rozmawiam z moją duszą.

“Powiedz mi, moja biedna i zziębnięta duszo, co myślisz o zamieszkaniu w Lizbonie? Tam musi być ciepło. Jak jaszczurka byś się zregenerowała. To miasto stoi nad wodą. Powiadają, że całe jest z marmuru, a jego mieszkańcy tak nienawidzą zieleni, że wycinają nawet drzewa. Oto twój krajobraz. Krajobraz utworzony ze światła, minerału i wody, który sprzyjałby twoim rozmyślaniom”.

Dusza nie odpowiada.

“Ale skoro lubisz tak bardzo odpoczywać na otwartej przestrzeni, może wolałabyś zamieszkać w Holandii, na tej ziemi obiecanej? Może byś odpoczęła w tej okolicy, której widoki tak często podziwiałaś w muzeach? Co myślisz o Rotterdamie, przecież lubisz lasy masztów oraz statki zacumowane u stóp domów”?

Ale dusza nadal milczy.

“Może Batawia byłaby lepsza? Znajdziemy w niej istotę Europy wymieszaną z tropikalnym pięknem”.

Ani słowa. Czyżby moja dusza umarła?

“Czyżbyś dotarła do takiego otępienia, że znalazłaś upodobanie w swojej chorobie? Jeżeli to prawda, to ucieknijmy do krajów podobnych do Śmierci. Duszyczko, ja na tym się znam! Spakujmy się i jedźmy na Torneo. Albo jeszcze dalej, na sam kraniec Bałtyku, albo nawet poza samo życie - zatrzymajmy się na biegunie. Tam słońce jedynie ukośnie dotyka ziemi, barwy gaszą szare następstwa dnia i nocy, monotonia rośnie, a przecież to połowa nicości. Tam będziemy mogli kąpać się w mrokach, a zorze polarne, aby nas rozruszać, od czasu do czasu wysyłać nam będą różowe strzały, jak ognie sztuczne puszczane z samego Piekła”.

Wreszcie dusza wybucha i rozsądnie woła: “Nieważne gdzie, nieważne dokąd! Byleby poza tym światem!”.

Baudelaire, “Paryski spleen”

a tak przy okazji - Całusy dla wszystkich ojców !!!


Buła

cyklu “Mały człowiek, wielkie przyjemności” ciąg dalszy:

bula.jpg

 i na łonie:

wogrodzie.jpg


wygrzebane w komórce

odgrzebujemy co było zagrzebane. i zgrzebne.

Lena na wakacjach podziwia okoliczności przyrody:

lopud-nokia-nicniewidze.jpg

Zohydzona - “Dżizas, przybił nowy transport francuskich turystów” :

lopud-nokia-turysci.jpg

oraz Ciapa w dwóch postaciach. Wielkie przyjemności małego człowieka:

nokia-ciapa1.jpg

nokia-ciapa2.jpg

 


baBA i dwór cichych świadków

dsc_8774.JPG

dsc_8769.JPG

dsc_8844.JPG

dsc_8846.JPG

dsc_8860.JPG

dsc_8880.JPG

dsc_8883.JPG

Lena żąda stanowczo baBA i czasem czule dodaje TAta. O MAma/maMA, ba o marnym mama, to se mogę tylko pomarzyć. Jak widzicie Leniuch szykuje się na podbój Ameryki w trybie dwuśladowym, plan B to tryb pielgrzymkowy czyli do przodu na kolanach, ale bez trzymanki. Z nas trochę zeszło powietrze, stąd cisza w eterze. Teraz M. pompuje się biegając interwały, ja endorfin nabieram pomykając rowerkiem po Brux wstrząsanej manifami. Rybacy już dali czadu, w środę dym będą robić rolnicy i drogowcy. Wybraliście już swoje dziesięć rodzajów nasion do domowego żelaznego zapasu?


Sama - errata

 Już jej przeszło. The fun continues.

1.jpg

2.jpg

3.jpg


Sama

spoon3.jpg



Maja ciąg dalszy (cdn…)

 Cezary i Rosa jako chór grecki, a w tle Headhunters przetykane Guero Becka.

Lojalnie uprzedzamy - następnym razem nie wypuścimy Was tak szybko!

chor-grecki.jpg

rosalinde-i-lena1.jpg

rosalinde-i-lena2.jpg

rosa-cezary-i-lena.jpg

lena.jpg