Kuce

 

kraciasta2.jpg

kraciasta.jpg

kuce.jpg

kuce2.jpg

Robota ojca. Przetrzymały żywioł sesji u babtystów, w tym dwa napady czarnej rozpaczy bo 1)” do rury, która miała być pusta i MOJA wszedł jakiś kolo”, 2) “jakieś dziewuszysko mi weszło na MOJĄ zjeżdżalnię” (tłum. z japońskiego tym razem). Tan-tru-tu-tu-tu-tu-tu-tu-tum….


Kontakt

 2008-03-231.jpg

dsc_3975.jpg

dsc_3977.jpg

Czas zdecydowanie zwolnił. Mamy karty do biblioteki. Nie mamy telewizora i znów możemy zacząć czytać, bo obejrzeliśmy już wszystkie odcinki The Big Bang Theory. Sheldon przypomniał mi o mojej dawnej wielkiej miłości -Bernardzie, dla wszystkich fanów Black Books zatem:

wibbly-pig.jpg

Powinna co prawda wsiadać do autobusu (i być może być Nibbly zamiast Wibbly), lepszy jednak rydz niż nic.

Po ciszy w eterze, takiej że żołądek ściskało, wczoraj zmowa milczenia prysła. Lżejsi jakby, trzymamy kciuki za tych, co w drodze. My ostatnio w drodze nieco mniej, tak bardziej w kołysaniu, może nawet osiadaniu. Macamy czy rośnie nam kotwica.

PS Młoda na dobranoc całuje zdjęcia dziadków, zwierzaki na ścianie i kontakt.


Helenka

Urodziła się wczoraj. Helenka to piękne imię. Jesteśmy poruszeni.

Chcieliśmy dla Marianny wkleić tu film - kolejne z naszych praskich objawień - ale nie działa, więc zamieszczamy link:

http://www.youtube.com/watch?v=qas27wHba4w&feature=related

U nas znowu słońce, a u Was?


Freehand Cursive

Gada w Hindi, pisze stylem xing shu (na samym dole strony).

script2.jpg

script3.jpg


Glamis Hrad

jestem.jpg

Hej! Ależ się dziś wywietrzyłyśmy! Pojechałyśmy z holkami haj, aż pod samiutkie góry, do jaśnie pana. Na wykład archiwistki zamku Glamis. Starym studenckim zwyczajem, po pięciu minutach wymknęłyśmy się do sali z drinkami. Czasem naprawdę dobrze jest poczuć się zdecydowanie nie na miejscu.

W muzealnej gablocie w tejże sali stoi dom dla lalek, replika zamku. Calutki popisamy mazakami jaśnie paniąt.

A potem poszłyśmy pogapić się na krowy i bażanty. Wakacje. Zdjęć nie ma, pokażemy wam zamek jak przyjedziecie.

To jeszcze swobodny spadek wam pokażę.

free-fall2.jpg

free-fall3.jpg

free-fall4.jpg


Parapet

I glowa boli. Rob’s homebrew. Wlasnorecznie warzone przez Roba.