Księga gości
Za parę(naście) lat Lenka będzie przeglądała tego bloga dziwiąc się ilu osobom chciało się spojrzeć na jej bobasie perypetie - tutaj możecie zostawić swój ślad żeby wiedziała kto jej dobrze życzył, kto śledził każdy jej uśmiech a kto tylko przez przypadek zerknął na jej parotygodniowe pucki…
WLK buziaki dla pierwszego naszego Pierwszoroczniaka i jego Rodzicow!
Czy juz ktos wam powiedzial, ze podobno”teraz dopiero sie zaczyna”;-)
Wszystkiego NAjlepszego!!! i pozdrawiamy z gor!
a i o
wpadlem na Wasz blog przypadkiem szukajac pochodzenia tekstu “Pewnego pięknego dnia wypierdolą nas z pracy. (…) I znów staniemy się wolni”
juz wiem kto jest jego autorem. w tej chwili sciagam film “control”, o ktorym nie mialem pojecia. z joy division mam sporadyczny kontakt, ale od czasu do czasu lubie posluchac. przejrzałem fotografie Corbijna , a przy tym wszystkim poznalem Wasza historie, ktora ciagle sie tworzy :). Swoj brak zainteresowania samym dzieckiem tlumacze sobie tym, ze mam dopiero 21 lat :P. Bede odwiedzial ten blog, bo jak juz wczesniej napisalem, znalazlem na nim dawke ciekawych informacji :).
No muszę przyznać, że boska z Was rodzinka… matkoboska…
Wydajecie się pozytywnie zakręceni i to jest wspaniałe! Mamy z Anulą prawie prawie rocznego synka i przyznaję ze skruchą, że nasze życie to praca, dom, praca…. Ale czekam na wiosnę!
Czym robicie zdjęcia?! Macie tu niejedno w trudnych warunkach pstryknięte…a jeszcze bobasy są szybkie jak piorunki latem…
I małe, ukradkowe pytanko…
Pozdrawiam serdecznie Waszą rodzinkę!